Uroki ciąży (i nie tylko) a szkoła rodzenia

Uroki ciąży (i nie tylko) a szkoła rodzenia Nie od dziś wiadomo, że kobieta w ciązy emanuje niespotykanym dotąd nigdzie indziej blaskiem. Z czego to wynika? Przede wszystkim z wypisanej na twarzy radości z faktu noszenia pod sercem upragnionego malucha. Trzeba przyznać, że dla każdej przyszłej mamy okres ciązy jest prawdziwie magiczny. Oczywiście wiąże się to z wieloma wyrzeczeniami oraz obawami o zdrowie zarówno swoje jak i malucha, jednak odpowiednio zbilansowana dieta oraz regularne wizyty u lekarza położnika, powinny rozwiać wszelkie związane z porodem wątpliwości. Doskonałym rozwiązaniem może okazać się również wizyta w szkole rodzenia. To znakomity sposób, aby oswoić się z myślą o rodzicielstwie, a przy okazji nauczyć się jak zachować spokój podczas porodu. Szkoła rodzenia to także metoda na zapoznanie się „z tematem” przyszłych tatusiów. Oczywiście wiąże się to ze sporym stresem dla obu stron. Jednak wszystko to jednak mija z chwilą przyjścia na świat naszego wyśnionego bobasa. Nagle cały nasz świat zostaje wywrócony do góry nogami…a my? Jesteśmy najszczęśliwsi pod słońcem! Faktem jest boiem, że maluszek staje się dla nas prawdziwym darem z Niebios i od dziś wszystko inne stanie się mało ważne. Nie zrozumie tego nikt, kto do tej pory nie zaznał uroków szczęśliwego rodzicielstwa. A jest to bez wątpienia najpiękniejszy okres w życiu każdego z nich.